Sexshop to całkiem dobry pomysł na prowadzenie własnej działalności gospodarczej
Sexshop to całkiem dobry pomysł na prowadzenie własnej działalności gospodarczej, przed branżą artykułów erotycznych rysują się bardzo zachęcająco. Szacuje się, że klientela wzrośnie w ciągu najbliższych lat nawet o 25%, co z pewnością przełoży się na zyski tych właścicieli, którzy będą umieli to dobrze wykorzystać i wybić się ponad coraz liczniejszą, bo przyciąganą wizją atrakcyjnych zarobków, konkurencją.
Właśnie dotknęliśmy sedna problemu – jak prowadzić sexshop, który przyciągnie klientów, uprzedzi i wyprzedzi konkurencję i przyniesie nam zysk?
Odpowiedź jest dość skomplikowana (nikt nie przewidzi w 100 % rynku i zachowań konsumentów), ale kilka elementów jest wręcz obligatoryjnych.
Każdy sexshop musi, podkreślam: musi posiadać swoją wirtualną, internetową wersję. Sklep online musi posiadać równie szeroki wybór, a ceny powinny być wręcz niższe niż w lokalu. Doświadczenie ludzi w branży wskazuje, że ponad 72% zakupów w branży erotycznej dokonuje się za pośrednictwem Internetu – nie można tego lekceważyć. Należy przy tym zadbać o jakość usług – szybkie odpowiadanie na maile, kontakt przez popularne komunikatory i – najważniejsze: szybka wysyłka i czas dostawy. Zadbajcie o umowy z firmami kurierskimi, które działają trzy razy sprawniej niż nasza poczta.
Kolejna kwestia – anonimowość i dyskrecja. Paczki nie mogą być z logo firmy, najlepiej sprawdzają się zwykle kartony w szarym, ewentualnie białym kolorze.
Walkę z konkurencją pozwoli także wygrać szerokość wyboru produktów, jakie oferujecie w swoim sklepie. Sexshop to nie tylko erotyczne zabawki – prezenty na wieczory kawalerskie i panieńskie. Podstawa to szeroki wybór afrodyzjaków, olejków do masażu i elementów służących dekoracji sypialni. Nie zapominajcie o nietypowych prezerwatywach – popyt na nie ciągle rośnie.
Walka cenowa to oczywisty sposób na konkurencję, ale nie każdy może sobie na to pozwolić – starajcie się w zamian zyskać jego lojalność. Programy punktowe i promocje dla stałych klientów to niezłe wyjście, ale istnieją lepsze rozwiązania. Stałym klientom oferujcie pewne formy współpracy – na przykład oferujcie za darmo określony produkt, a w zamian żądajcie jego recenzji i publikacji na firmowym blogu itp. Pozwoli to na wyrobie u klienta poczucia współuczestnictwa i współodpowiedzialności, a to kwestie nie do przecenienia.
